Link 03.09.2005 :: 12:22 Komentuj (7)
...Drugi...nie, trzeci dzien namietnie ukladam puzzle, at last, tysiaca czastek:) jest niezle, idzie.
*
...Termin poprawki zmianie, unfortunatelly, nie ulegl, a moze Fortunatelly, 'cause chcialabym miec to juz za soba... ale tak wiesz, bezbolesnie. A potem chcialabym jakos to uczcic, jakas Gruba Impreza i sie napic porzadnie, ale wiesz, nie tak ostro, bo ble, ale tak... nooo... wiesz:)
*
...I z niecierpliwoscia czekam juz na ten deser z bitej smietany, sosu czekoladowego i z Ciebie:] :*
*
...Bo tak...
*
...Bo chce...
*
...Don`t Know What Is Pushing Me Higher (...) Then It Drops And Catches Like Fire...
Link 13.09.2005 :: 19:06 Komentuj (5)
Let Me Hold You
Mam. Wakacje mam. Tak naprawde w koncu i no jasne, ze sie ciesze. Wszyscy zostana w grupie. Wszyscy oprocz Danki, ale wybaczam, w koncu USA, nie?
*
A wczoraj Beatka vel Synek wyjechala do Londonu, lol, bo w koncu kubek dostane:) Ajjj... zal mi Cie Ziooom... ;P I, no tak, bo ja bardzo sentymentalna jestem i jak widze, ze ktos placze, no to wybaczcie, nikogo nie bede wspierac czy podpierac na duchu, czy cos tam, bo sama rycze momentalnie jakby ktos/cos mi jakis guziczek przelaczyl. Chyba sie za bardzo czasem wczuwam w sytuacje innych... Wyobrazam sobie jakbys, np. Ty tak wyjechal na rok czy pol... albo ja, no niewazne... straszne. Troche.
*
Puzzle pokonalam nastepne. Bo te ostatnie to mialy takie zryte niebo, ze daj spokoj. Ale sie zawzielam i jutro zaczne nowe, chyba, ze sie wkrece w nowy szablon. No bo mam potrzebe wykazania sie i stworzenia swojego szablonu. Czy cos takiego. A wykaze sie bardzo, bo nie mam prawie pojecia o co chodzi. I calkiem mozliwe, ze jakies prawo zlamie, przywlaszczajac sobie np. jakis obrazek :>
*
EDITION: zapomnialam dodac, ze mozna mnie zobaczyc
no i nie tylko mnie :) To tam w galerii :)
*
Oczywiscie, ze deser sie udal ;P
*
Wlasnie nowy singiel Craiga Davida mi sie sciagnal, wzial. No nie wiem co jest, bo przeciez nic niezwyklego, ale cos jest i mi sie podoba. Mysle, ze z jakiegos powodu ten motyw z deszczem :)
*
...Rain Outside My Window's Pourin' Down...
Link 22.09.2005 :: 18:19 Komentuj (8)
Los Angel
Jestem dumna z mojego, Mojego, szablonu, bo jest Moj. To ja go stworzylam, tak. Ciesze sie. Nie jest idealny, ale jest. Moj.
*
Nie znosze wyborow. calego tego szumu i zaklamania. Partii, ktore zamiast zajac sie soba wyszukuja coraz to nowe haczyli na inne. I tego, ze dzwoni do mnie pan Wojciech O., nagrany zreszta na tasme i mowi o tym, ze jest zeby cos zmienic. jasne, jak kazdy. Nie trzeba do tego miec parti. I tego, ze pan Lech K. zasmieca mi skrzynke imejlowa. I tego, ze o. Rydzyk zwoluje jakies posiedzenia jasnogorskie zeby sie zmowic przeciw Donaldowi T. i innym demokratom. Tak naprawde to wszystko tylko ulatwia mi wybor, bo tak, na wybory pojde, oczywiscie. Dzisiaj uslyszalam z ust Lecha K., ze homoseksualista nie moze byc nauczycielem. W kazdym razie nie 'czynny' homoseksualista. A to ci... a ktory to jest czynny a ktory nieczynny, sie pytam? Na mojej 'uczelni' jest conajmniej dwoch gejow. Jeden z nich jest uwielbiany, drugi nie, ale nie dlatego, ze sa gejami, tylko z powodow prowadzenia zajec itd. Jeden z nich nosi damskie buty i maluje paznokcie. Tak, mysle, ze ten jest czynny. Drugi natomiast jest w zwiazku ze swoim studentem. A co sie bedzie...? Ten tez raczej jest czynny, powiedzialabym nawet, ze czynniejszy niz ten poprzedni. No i co? Maja stracic prace tylko dlatego, ze pan L.K. nie toleruje mniejszosci? Alez sie rozpisalam... Moglabym wiecej, ale po co?
*
I jestem z siebie dumna. Bo nie przeszkadzalo mi, ze mamy tylko jedna koldre i ze lozko jest twarde. Bo udalo mi sie zasnac i spac. Bo myslalam, ze nie potrafie, ale to chyba u mnie kwestia psychiki. Bo bylo mi conajmniej blogo, kiedy sie do mnie przytulales. I ten usmiech na dzien dobry... I ten Radoslaw pozniej w tym samym lozku, ahahahah:P
*
...Slow Down... Look... Find...